Inne teksty
28.04.2008.
Spis treści
Inne teksty
List okolny o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych
Benedykt XVI: Rodzina - pierwszą szkołą modlitwy
List Metropolity Częstochowskiego na Adwent 2011
Jan Paweł II, Evangelium Vitae, rozdz. IV
List do Diogneta
Josemaria Escriva, Duch pokuty
Jan Paweł II, Tryptyk rzymski
Didache - Nauka dwunastu Apostołow
św. Jan Maria Vianney, Akt miłości
św. Tomasz z Akwinu, Adorote devote
Święta Elżbieta od Trojcy Przenajświętszej, Chciałabyś być cała dla Niego, nawet w świecie?
Katecheza chrzcielna św. Jana Chryzostoma
Starożytna homilia na Świętą i Wielką Sobotę (Zstąpienie Pana do Otchłani
Tomasz a Kempis, Pasja
Teksty liturgii Męki Pańskiej
Litania o Męce Pańskiej
Droga krzyżowa - Troszczcie się o Miłość
Nowenna przed Uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP
List na "nic-czekających", żeby czekali...
Kościoł naszym domem
List do kapłanow na Wielki Czwartek 2011
Dekret o kulcie liturgicznym, sprawowanym ku czci błogosławionego Jana Pawła II, papieża
Litania do Błogosławionego Jana Pawła II
Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej
Litania do Matki Bożej Szkaplerznej
Modlitwa za przyczyną św. Josemarii Escrivy o łaskę ocieplenia Domu WBO
Adorować, aby Żyć - rozważania na każdy dzień Adwentu

 

Z Listu do Diogneta
(nr 5-6)

Chrześcijanie w świecie

 

Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Nie mają bowiem własnych miast, nie posługują się jakimś niezwykłym dialektem, ich sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym. Nie zawdzięczają swej nauki jakimś pomysłom czy marzeniom niespokojnych umysłów, nie występują, jak tylu innych, w obronie poglądów ludzkich. Mieszkają w miastach greckich i barbarzyńskich, jak komu wypadło, stosują się do miejscowych zwyczajów w ubraniu, jedzeniu, sposobie życia, a przecież samym swoim postępowaniem uzewnętrzniają owe przedziwne i wręcz nie do uwierzenia prawa, jakimi się rządzą.


Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest im ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą. Żenią się jak wszyscy i mają dzieci, lecz nie porzucają nowo narodzonych. Wszyscy dzielą jeden stół, lecz nie jedno łoże. Są w ciele, lecz żyją nie według ciała. Przebywają na ziemi, lecz są obywatelami nieba. Słuchają ustalonych praw, a własnym życiem zwyciężają prawa. Kochają wszystkich ludzi, a wszyscy ich prześladują. Są zapoznani i potępiani, a skazywani na śmierć zyskują życie. Są ubodzy, a wzbogacają wielu. Wszystkiego im niedostaje, a opływają we wszystko. Pogardzają nimi, a oni w pogardzie tej znajdują chwałę. Spotwarzają ich, a są usprawiedliwieni. Ubliżają im, a oni błogosławią. Obrażają ich, a oni okazują wszystkim szacunek. Czynią dobrze, a karani są jak zbrodniarze. Karani, radują się jak ci, co budzą się do życia. Żydzi walczą z nimi jak z obcymi, Grecy ich prześladują, a ci, którzy ich nienawidzą, nie umieją powiedzieć, jaka jest przyczyna tej nienawiści.


Jednym słowem: czym jest dusza w ciele, tym są w świecie chrześcijanie. Duszę znajdujemy we wszystkich członkach ciała, a chrześcijan w miastach świata. Dusza mieszka w ciele, a jednak nie jest z ciała i chrześcijanie w świecie mieszkają, a jednak nie są ze świata. Niewidzialna dusza zamknięta jest w widzialnym ciele i o chrześcijanach wiadomo, że są na świecie, lecz kult, jaki oddają Bogu, pozostaje niewidzialny. Ciało nienawidzi duszy i chociaż go w niczym nie skrzywdziła, przecież z nią walczy, ponieważ przeszkadza mu w korzystaniu z rozkoszy. Świat też nienawidzi chrześcijan, chociaż go w niczym nie skrzywdzili, ponieważ są przeciwni jego rozkoszom. Dusza kocha to ciało, które jej nienawidzi, i jego członki. I chrześcijanie kochają tych, co ich nienawidzą. Dusza zamknięta jest w ciele, ale to ona właśnie stanowi o jedności ciała. I chrześcijanie zamknięci są w świecie jak w więzieniu, ale to oni właśnie stanowią o jedności świata. Dusza, choć nieśmiertelna, mieszka w namiocie śmiertelnym. I chrześcijanie obozują w tym, co zniszczalne, oczekując niezniszczalności w niebie. Dusza staje się lepsza, gdy umartwia się przez głód i pragnienie. I chrześcijanie, prześladowani, mnożą się z dnia na dzień. Tak zaszczytne stanowisko Bóg im wyznaczył, że nie godzi się go opuszczać.
 
 
« poprzedni artykuł